Wiele rzeczy można było
zrobić lepiej
ale kto by się nad tym zastanawiał?
Wielcy ludzie – Freud, Heidegger i inni
mają swoje ważne sprawy
nie zamierzamy im przeszkadzać
Kiedyś miałem uroczą maskotkę
misia – zupełnie niepotrzebnie
wydłubałem mu pewnego razu oczy
Raczej w kategorii żalu
umieściłbym uczucie pozostałe
po zrzuconych pelargoniach z parapetu
i po paru zbitych piłką szybach
Innym razem
wrzuciliśmy mirabelki
przez otwarte okno gabinetu dentystycznego
podczas zabiegu
- to nie było do końca rozsądne
Były też drobne poruszenia duszy
takie czyste, niewinne i piękne
że chciałoby się, żeby trwały długo
ale one zawsze trwały krótko
A wyłuskane z marzeń sennych ideały
jakoś nigdy nie imały się rzeczywistości do końca
Może je zdradziłem? Byłem im niewierny?
Starałem się niewystarczająco?
Żaden z duchów w mojej głowie
nie stawia już tych pytań
Wiele rzeczy można było zrobić lepiej
na pewno
- no i co z tego?
Panie Jezu,
daj mi to spojrzenie, którym patrzyłeś
na apostołów, ślepców i grzeszników
bym wiedział co począć
z listowiem
rzeczy
nazbyt łatwo
widocznych.
Rzym, marzec 2017
