„Być zatopionym w modlitwie”
– cóż za zwrot!
jak najbardziej trafny
w modlitwie można być „zatopionym”
bo czasem dzieje się tak
że myśl jest jak woda
Wielka i czysta woda
przy obojętnym brzegu
jest zatem morze
znajome i grzmiące
wszechwładne
i szumiące
a brzeg obojętny
musi takim pozostać
bo Głębi odpowiada prostota
przenikliwości niewzruszoność
natężeniu niezłomność
Bieniszew – Żegrze 2025 lipiec
