{"id":199,"date":"2019-01-27T21:55:01","date_gmt":"2019-01-27T20:55:01","guid":{"rendered":"http:\/\/szumwiatru.pl\/?p=199"},"modified":"2019-01-27T21:55:01","modified_gmt":"2019-01-27T20:55:01","slug":"nuty-a-muzyka","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/www.szumwiatru.pl\/szumwiatru\/index.php\/2019\/01\/27\/nuty-a-muzyka\/","title":{"rendered":"Nuty a muzyka"},"content":{"rendered":"\n<p>Zacznijmy od faktu b\u0142ahego w my\u015bl aforyzmu:&nbsp;<strong>&#8222;Je\u015bli tw\u00f3j dzie\u0144\npowszedni wydaje ci si\u0119 ubogi, nie obwiniaj go; oskar\u017caj raczej siebie, \u017ce nie\njeste\u015b do\u015b\u0107 silny, by wydoby\u0107 jego bogactwa&#8221;&nbsp;<\/strong>(Rainer Maria\nRilke). Niekt\u00f3re wydarzenia mog\u0119 by\u0107 dla nas symptomatyczne, mog\u0105 by\u0107 symbolem,\nm\u00f3wi\u0107 wi\u0119cej, znaczy\u0107. Skoro analizujemy zdarzenia (nawet z pozoru b\u0142ahe) z\n\u017cycia Jezusa i doszukujemy si\u0119 w nich g\u0142\u0119bszych znacze\u0144 oznacza to, \u017ce\nrzeczywisto\u015b\u0107 niesie w sobie pewne przes\u0142anie i \u017cycie mamy wprz\u00f3dy analizowa\u0107.\nEwangeli\u015bci nie pisali podr\u0119cznik\u00f3w teologii, a bynajmniej mogli. Pisali\nhistori\u0119 \u017cycia Jezusa, by pokaza\u0107, \u017ce w pozornie drobnych szczeg\u00f3\u0142ach\ncodzienno\u015bci&nbsp;zakl\u0119te s\u0105 dla nas miriady znacze\u0144 jak gwiazdy na nocnym\nniebie. Mo\u017ce dlatego w\u0142a\u015bnie B\u00f3g m\u00f3wi\u0142 do Abrahama w stosownym momencie: sp\u00f3jrz\nw niebo, policz gwiazdy, oderwij si\u0119 od szczeg\u00f3\u0142\u00f3w \u017cycia na ziemi i zobacz, ile\nmo\u017ce by\u0107 jeszcze ukrytych znacze\u0144 tego, co si\u0119 dzieje. M\u0119drzec, wedle Biblii,\nma przecie\u017c zg\u0142\u0119bia\u0107 rzeczy przesz\u0142e, spogl\u0105da\u0107 wstecz, rozwa\u017ca\u0107 i w ci\u0105g\u0142ych\nrefleksji nawrotach, tka\u0107 matryc\u0119 m\u0105dro\u015bci \u017cyciowej. Takiemu w\u0142a\u015bnie, prostemu\nrozwa\u017caniu ma\u0142ych, niepozornych rzeczy, niniejszy tekst po\u015bwi\u0119cony b\u0119dzie.<\/p>\n\n\n\n<p>Kiedy\u015b, za m\u0142odu, uczy\u0142em si\u0119 gry na keyboardzie. Do tej pory nie umiem gra\u0107 na tym instrumencie, ale nie to jest istotne. Uczy\u0142em si\u0119 w spos\u00f3b osobliwy. Ot\u00f3\u017c zamiast stara\u0107 si\u0119 &#8222;s\u0142ucha\u0107&#8221;, &#8222;czu\u0107 muzyk\u0119&#8221;, kurczowo trzyma\u0142em si\u0119 nut. Dla mnie, wtedy, muzyka by\u0142a tylko ci\u0105giem znak\u00f3w na pi\u0119ciolinii\u00a0wygranym w odpowiedniej kolejno\u015bci. Potrafi\u0142em zagra\u0107 nawet do\u015b\u0107 d\u0142ugi utw\u00f3r, pami\u0119taj\u0105c sekwencj\u0119 d\u017awi\u0119k\u00f3w. Nijak to si\u0119 prze\u0142o\u017cy\u0142o na &#8222;czucie&#8221; muzyki, to znaczy na poznanie interwa\u0142\u00f3w, dystansu mi\u0119dzy dwoma d\u017awi\u0119kami, nie m\u00f3wi\u0105c ju\u017c o jakiejkolwiek formie improwizacji. Potrafi\u0142em odegra\u0107 melodi\u0119 tylko i wy\u0142\u0105cznie w wyuczonej wcze\u015bniej formie. Gdy zapomina\u0142em sekwencj\u0119 nut, nie mog\u0142em ju\u017c nic zagra\u0107, mimo tego, \u017ce melodia d\u017awi\u0119cza\u0142a mi w uszach.\u00a0(I \u017ceby uczyni\u0107 rzecz jeszcze ciekawsz\u0105: wyobra\u017amy sobie osob\u0119, kt\u00f3ra jest na tyle uzdolniona, \u017ce mo\u017ce spokojnie &#8222;gra\u0107 ze s\u0142uchu&#8221;, a kurczowo trzyma si\u0119 nut z jakich\u015b powod\u00f3w. Oto paradoks, kt\u00f3ry dotyczy wielu ludzi: wszyscy mo\u017cemy czu\u0107 muzyk\u0119, s\u0142ucha\u0107 natchnie\u0144 Ducha, a gdy tylko z r\u00f3\u017cnych przyczyn kurczowo trzymamy si\u0119 nut, czyli prawid\u0142owych ze swej natury zasad, to stajemy si\u0119 wyrobnikami, a nie mistrzami \u017cycia. Ale nie uprzedzajmy fakt\u00f3w.)<\/p>\n\n\n\n<p><strong>&#8222;Najpierw muzyka, potem nuty&#8221;<\/strong>&nbsp;g\u0142osi\npowiedzenie Riccardo Mutiego. Muzyka jest czym\u015b wi\u0119cej ni\u017c ci\u0105giem\nnut.&nbsp;Spr\u00f3bujmy wmy\u015ble\u0107 si\u0119 w t\u0119 sekwencj\u0119, a nic tak nie u\u0142atwia my\u015blenia,\njak&nbsp;refleksja nad epizodami \u017cycia.<\/p>\n\n\n\n<p>Kiedy\u015b, dawno dawno temu ogl\u0105da\u0142em, gdy jeszcze kana\u0142 TVP Kultura prze\u017cywa\u0142\nokres swojej \u015bwietno\u015bci (nie wiem doprawdy, czy jeszcze dzi\u015b istnieje), ciekawy\nreporta\u017c na temat spotkania wielkiego i szanowanego pianisty Krystiana\nZimermana z m\u0142odymi adeptami Akademii Muzycznej w Poznaniu. Lekcja pogl\u0105dowa\nprzebiega\u0142a nast\u0119puj\u0105co: po kolei ka\u017cdy ze student\u00f3w gra\u0142 wybrany przez siebie\nutw\u00f3r, by m\u00f3c p\u00f3\u017aniej wys\u0142ucha\u0107 opinii mistrza na temat swojej gry. Utkwi\u0142 mi w\npami\u0119ci jeden komentarz ze strony wielkiego pianisty. Ot\u00f3\u017c po\nwygraniu&nbsp;kolejnego&nbsp;utworu przez&nbsp;pewnego&nbsp;studenta, wirtuoz\ndixit: &#8222;pi\u0119knie! wida\u0107 tw\u0105 bieg\u0142o\u015b\u0107, znajomo\u015b\u0107 utworu, ale brakuje mi\njednak jednej rzeczy. Brakowa\u0142o mi pauz, podkre\u015blenia przerw mi\u0119dzy d\u017awi\u0119kami.\nGdyby\u015b tak m\u00f3g\u0142 zagra\u0107 teraz same pauzy.&#8221; Pauzy? Zagra\u0107 same pauzy? Jak\nmo\u017cna zagra\u0107 same pauzy? Przecie\u017c pauza to brak d\u017awi\u0119ku, interwa\u0142, przerwa,\ncisza, mo\u017cliwa do wychwycenia tylko wtedy, gdy znajduj\u0119 si\u0119 pomi\u0119dzy brzmieniem\ndw\u00f3ch nut! Jak mo\u017cna zagra\u0107 bez-d\u017awi\u0119k?<\/p>\n\n\n\n<p>Lekko skonfundowany m\u0142odzieniec potraktowa\u0142 zadanie serio. Zasiad\u0142 jeszcze\nraz przy pianinie i przez pewien czas gra\u0142 same pauzy, nie dotykaj\u0105c oczywi\u015bcie\nklawiatury.<\/p>\n\n\n\n<p>Powy\u017csza anegdota mo\u017ce by\u0107 dla nas pouczaj\u0105ca na wiele sposob\u00f3w; jeszcze\nb\u0119dzie okazja, by do niej wr\u00f3ci\u0107. Dla nas tylko jedna refleksja&nbsp;b\u0119dzie\nistotna: melodia jest splotem d\u017awi\u0119ku i ciszy, jest gr\u0105, wzajemnym przenikaniem&nbsp;tego,\nco ma wybrzmie\u0107, z tym, co ma pozosta\u0107 milczeniem. Muzyka nie ma za zadanie\nzape\u0142ni\u0107 cisz\u0119, walczy\u0107 z ni\u0105 albo wyrwa\u0107 d\u017awi\u0119ki z niebytu. Muzyka jest\n\u015bwiat\u0142ocieniem brzmienia i milczenia, rozpi\u0119tym mi\u0119dzy wynios\u0142\u0105 gam\u0105 barw\nwysokiego C a punktem zerowym&nbsp;magicznej&nbsp;ciszy wielorakich znacze\u0144.<\/p>\n\n\n\n<p>Pewnego rabina zapytano kiedy\u015b: &#8222;jak rozumie\u0107 ten fragment\nBiblii?&#8221; Odpowiedzia\u0142: &#8222;a co widzisz na kartce?&#8221;\n&#8222;Litery&#8221;- odpar\u0142. &#8222;Zatem przyjrzyj si\u0119 dok\u0142adnie, bo mi\u0119dzy\nliterami jest jeszcze bia\u0142a przestrze\u0144 i ty w\u0142a\u015bnie musisz j\u0105 wype\u0142ni\u0107.&#8221; W\nka\u017cdym tek\u015bcie s\u0105 litery, jest to, co powiedziane (wyraz aktywno\u015bci autora) i\nto, co przemilczane (wymaga aktywno\u015bci czytelnika). Tak jak zapis nutowy staje\nsi\u0119 muzyk\u0105 dopiero wtedy, gdy kto\u015b gra, tak samo dzieje si\u0119 z tekstem- zaczyna\nco\u015b nam m\u00f3wi\u0107, gdy go czytamy, interpretujemy (bo ka\u017cde, nawet najbardziej\nliteralne czytanie jest ju\u017c interpretacj\u0105). Tekst staje si\u0119 przes\u0142aniem, a\nS\u0142owo staje si\u0119 \u017cyciem, gdy porzucaj\u0105c uporczywo\u015b\u0107 liter, staramy si\u0119 wkroczy\u0107\nw \u015bwiat, kt\u00f3ry&nbsp;powoli odkrywa si\u0119 dla nas&nbsp;w przestrzeniach mi\u0119dzy\nwyrazami.<\/p>\n\n\n\n<p>Zatem muzyka nie jest sekwencj\u0105 nut (jak to sobie mog\u0142em jako ch\u0142opak\nwyobra\u017ca\u0107), ale melodi\u0105 z\u0142o\u017con\u0105 z d\u017awi\u0119ku i z ciszy. Gdy Abraham wpatrywa\u0142 si\u0119\nw gwiazdy, nie wiemy co my\u015bla\u0142 (w og\u00f3le postaci biblijne s\u0105 przedstawione do\u015b\u0107\n&#8222;p\u0142asko&#8221;- nie mamy zbyt wielu zapis\u00f3w ich \u017cycia wewn\u0119trznego, nie\nmaj\u0105 pami\u0119ci, a gdy narrator decyduje si\u0119 opisa\u0107 poruszenia duszy, przechodzi\ndo poezji, np. Rdz 2:23 i 4:23-24). Autor nie zaj\u0105kn\u0105\u0142 si\u0119 o tym ani s\u0142owem.\nJest luka w tek\u015bcie, raczej zamierzona. Zatem to my, czytelnicy, s\u0142uchacze\nS\u0142owa musimy t\u0119 luk\u0119 wype\u0142ni\u0107. Nuty ju\u017c nie wystarczaj\u0105, musimy ws\u0142ucha\u0107 si\u0119 w\nmelodi\u0119; litery przekaza\u0142y wszystko, co mog\u0142y sob\u0105 wyrazi\u0107, pora wnikn\u0105\u0107 w\nprzestrzenie pomi\u0119dzy nimi. Z Rdz 15:6 wiemy, \u017ce Abraham uwierzy\u0142. Ale czy\nliczy\u0142 gwiazdy, jak mu Pan poleci\u0142? Czy zwr\u00f3ci\u0142 uwag\u0119 na jak\u0105\u015b szczeg\u00f3ln\u0105?\nMy\u015bla\u0142 o przysz\u0142ych potomkach? o Sarze? A mo\u017ce zacz\u0105\u0142 toczy\u0107 spokojnie\nrefleksj\u0119. I my\u015bla\u0142 o S\u0142owach, o S\u0142owach Wielkiej Obietnicy. Mo\u017ce poczu\u0142\nwolno\u015b\u0107, oderwa\u0142 si\u0119 od kr\u0119puj\u0105cej koncentracji na literach, spojrza\u0142 wy\u017cej,\nwysoko, a z gwiazd sp\u0142yn\u0119\u0142y mu \u0142awice obraz\u00f3w. By\u0107 mo\u017ce p\u0142awi\u0142 si\u0119 w bogactwie\nmo\u017cliwo\u015bci: &#8222;a mo\u017ce tak si\u0119 to stanie, albo inaczej, niewa\u017cne, ale stanie\nsi\u0119, S\u0142owo si\u0119 spe\u0142ni&#8221;. Mo\u017ce Abraham zobaczy\u0142 jak \u015bmieszny jest jego\nstrach (Rdz 15:1). Mo\u017ce powoli przestawa\u0142 si\u0119 l\u0119ka\u0107, nabra\u0142 si\u0142 i uwierzy\u0142 w\nmi\u0142o\u015b\u0107 rozpostart\u0105 nad Abrahamem tak, jak gwiazdy rozrzucone s\u0105 na niebie. Mo\u017ce\noderwa\u0142 si\u0119 od namiotu stoj\u0105cego za nim, od ziemi, s\u0142\u00f3w, przyziemno\u015bci,\nprzywi\u0105zania i poczu\u0142 si\u0119 wolnym, niejako mieszka\u0144cem nieba, wezwanym przez\nPana Przestworzy, kt\u00f3ry ka\u017cdej gwie\u017adzie w\u0142a\u015bciwe jej miejsce wyznaczy\u0142. Mo\u017ce\npoczu\u0142 si\u0119 wielkim, kochanym, godnym przyj\u0119cia Obietnicy. Mo\u017ce spojrza\u0142 na\nnajbardziej \u015bwiec\u0105c\u0105 gwiazd\u0119 i poczu\u0142 jak jego serce o\u017cywa, nabiera nadziei. I\nuwierzy\u0142.<\/p>\n\n\n\n<p>Gdyby papier przekazywa\u0142 d\u017awi\u0119k, pisa\u0142bym te s\u0142owa szeptem: &#8222;&#8230;\nCz\u0142owieku&nbsp;&#8230; i Ty jest wielki, i w Twoim \u017cyciu dziej\u0105 si\u0119 rzeczy\nniezwyk\u0142e. W ma\u0142ych i niepozornych szczeg\u00f3\u0142ach&nbsp;naszego \u017cycia zakl\u0119te s\u0105\nskarby, jak w szkatu\u0142kach i jest te\u017c muzyka, ilekro\u0107 wzbijamy si\u0119 ponad\nuci\u0105\u017cliwo\u015b\u0107 nut, s\u0142\u00f3w i rzeczy. Ty tak\u017ce masz sw\u00f3j, przykuty do ziemi namiot,\nprzed kt\u00f3ry trzeba wyj\u015b\u0107 i wyprostowa\u0107 obola\u0142e skrzyd\u0142a. I&nbsp;nad Tob\u0105\ns\u0105&nbsp;gwiazd ob\u0142oki, kt\u00f3rych \u015bwietlista po\u015bwiata a\u017c za horyzont naszych spraw\npowszednich spojrze\u0107 nam&nbsp;pozwala. I Ty jeste\u015b Dzieckiem&nbsp;Obietnicy.&#8221;<\/p>\n\n\n\n<p style=\"text-align:right\">Rzym, jesie\u0144 2015<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Zacznijmy od faktu b\u0142ahego w my\u015bl aforyzmu:&nbsp;&#8222;Je\u015bli tw\u00f3j dzie\u0144 powszedni wydaje ci si\u0119 ubogi, nie obwiniaj go; oskar\u017caj raczej siebie, \u017ce nie jeste\u015b do\u015b\u0107 silny, by wydoby\u0107 jego bogactwa&#8221;&nbsp;(Rainer Maria Rilke). Niekt\u00f3re wydarzenia mog\u0119 by\u0107 dla nas symptomatyczne, mog\u0105 by\u0107 symbolem, m\u00f3wi\u0107 wi\u0119cej, znaczy\u0107. Skoro analizujemy zdarzenia (nawet z pozoru b\u0142ahe) z \u017cycia Jezusa i &hellip; <a href=\"https:\/\/www.szumwiatru.pl\/szumwiatru\/index.php\/2019\/01\/27\/nuty-a-muzyka\/\" class=\"more-link\">Czytaj dalej <span class=\"screen-reader-text\">Nuty a muzyka<\/span><\/a><\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[3],"tags":[],"class_list":["post-199","post","type-post","status-publish","format-standard","hentry","category-biblijne-pogwarki"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/www.szumwiatru.pl\/szumwiatru\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/199","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/www.szumwiatru.pl\/szumwiatru\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/www.szumwiatru.pl\/szumwiatru\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.szumwiatru.pl\/szumwiatru\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.szumwiatru.pl\/szumwiatru\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=199"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/www.szumwiatru.pl\/szumwiatru\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/199\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/www.szumwiatru.pl\/szumwiatru\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=199"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.szumwiatru.pl\/szumwiatru\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=199"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.szumwiatru.pl\/szumwiatru\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=199"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}